Od grudnia 2011 do marca 2012 roku w salach wystawowych Muzeum Archeologicznego w Poznaniu można było zwiedzać wystawę pt. „Czas rozpalić piec”.
Temat kafli i pieców jest bardzo szeroki. Na wystawie prezentowano jedynie wybór zagadnień. Na początku pokazaliśmy drogę, jaką „pokonuje” glina zanim stanie się kaflem. Jest to możliwe dzięki unikatowym zdjęciom wykonanym w Kaflarni Zduny koło Krotoszyna, gdzie od połowy XIX wieku kafle produkowane są metodą ręcznego formowania, tak jak to czynili garncarze przez wiele stuleci. Prezentowane fotografie oddały niepowtarzalną atmosferę tego miejsca i może tylko żal, że oglądając je nie można było odczuć ciepła, jakie panuje we wszystkich pomieszczeniach kaflarni tuż po wygaszeniu pieców.
Na wystawie zgromadzono zabytki ze zbiorów wielu muzeów, instytucji, pracowni archeologicznych i osób prywatnych, dzięki temu można było zobaczyć kafle od tych najstarszych - średniowiecznych, po najmłodsze – z końca XIX i początku XX w. Szerokie ramy chronologiczne prezentowanych eksponatów pozwalały zaobserwować zmiany, jakie zachodziły na przestrzeni wieków. Dało to także sposobność ukazania mnogości stosowanych wzorów i pozwalało zauważyć indywidualne odrębności kafli z różnych stanowisk. Przesłaniem tej części ekspozycji było uświadomienie konieczności ratowania starych pieców, niejednokrotnie posiadających dużą wartość zabytkową.
Ideą wystawy było także pokazanie kafla jako elementu funkcjonującego w bryle urządzenia grzewczego. Zamysł ten, jakkolwiek trudny, bo na terenie Polski zachowało się niewiele zabytkowych pieców, zaowocowało zebraniem interesującego materiału fotograficznego, który zaprezentowano na wystawie.
